18 czerwca w Gdyni odbyły się warsztaty projektowania. Młodzi projektanci pod okiem Janusza Kaniewskiego tworzyli prototypy otwartych samochodów, inspirując się kultowym kabrioletem MX-5.
Kilkanaście osób wzięło udział w warsztatach prowadzonych przez Janusza Kaniewskiego – wybitnego projektanta samochodów i przewodniczącego jury konkursu ZOOM-ZOOM MAZDA DESIGN. Zadaniem uczestników było narysowanie projektu otwartego, innowacyjnego samochodu przyszłości, a następnie wykonanie przestrzennego modelu tego samochodu.
Tuź po godzinie 10.00 rano, w hali Pomorskiego Parku Naukowo Technologicznego, Janusz Kaniewski przywitał uczestników warsztatów projektowania samochodu, zorganizowanych w ramach Gdynia Design Days. Mazda Motor Poland objęła patronat nad warsztatami.
Janusz Kaniewski opowiedział o kierunku rozwoju designu samochodów. Podkreślił takźe wyjątkowość Mazdy MX-5, samochodu, który stanowił inspirację dla uczestników warsztatów.
„MX-5 to wyjątkowy samochód. Naturalistyczne kształty, oszczędność wykończenia wnętrza wyostrzają pozytywne doznania i zwiększają radość z jazdy tym samochodem. MX-5 to dobrze przemyślany projekt, który w obecnym kształcie bliski jest ideału” – powiedział prowadzący warsztaty, Janusz Kaniewski.
Po wstępie przyszedł czas na pierwszy etap projektowania – indywidualne szkice. Wszyscy uczestnicy przystąpili
do zadania z zapałem. Po około 2 godzinach pracy przyszedł czas na omówienie projektów. Uczestnicy po kolei prezentowali swoje szkice. Janusz Kaniewski komentował kaźdy przedstawiony projekt. Wielokrotnie podkreślał,
źe prace muszą bronić się same, takźe bez obecności autora.
„Projekt musi mówić sam za siebie, nawet gdy autor nie jest obecny przy jego prezentacji. Nie moźna domyślać się,
co autor miał na myśli. Projekt musi bronić się sam”. – mocno akcentował znany designer.
W trakcie omawiania prac Kaniewski sugerował młodym projektantom by tworzyli odwaźniejsze projekty: „Rysujcie mniej zachowawczo. Pobudżcie wodze fantazji. Dajcie sobie szansę, póki nie jesteście zmanierowanymi projektantami. Dajcie się zauwaźyć. Tworząc wyjątkowe projekty macie szansę zaistnieć w świadomości odbiorcy. Zapomnijcie o tuningowaniu istniejących juź modeli. Popatrzcie w przyszłość i w głąb siebie”. – apelował Janusz Kaniewski.
Jednym z najciekawszych szkiców, zdaniem Janusza Kaniewskiego, była praca inspirowana jeźdźeniem „na barana”
na ojcowskich ramionach. „Inspiracja projektu jest równieź istotna i sporo mówi o autorze – powiedział Janusz Kaniewski – Rysujcie tak, by chciało się o waszych projektach rozmawiać nawet w trakcie wieczornego spotkania
z przyjaciółmi”. – zakończył prowadzący warsztaty a następnie podzielił uczestników na zespoły dwu lub trzyosobowe, których zadaniem było wykonanie w szarej glince wcześniej przygotowanych szkiców samochodów.
Druga część zajęć okazała się znacznie trudniejsza. Niektórzy pierwszy raz w źyciu wycinali model samochodu
ze styropianu. Ten etap projektowania wymagał od uczestników duźego wyczucia i precyzji. Mimo trudnego zadania młodzi projektanci z zaangaźowaniem przystąpili do przycinania i profilowania kawałków styropianu, stopniowo nadając im kształt narysowanych wcześniej samochodów.
Kaźdy zespół pracował w inny sposób. Niektórzy debatowali nad kaźdym ruchem i często porównywali projekty
ze szkicami, inni, w milczeniu i niemalźe w duchowym zjednoczeniu przechodzili przez kolejne etapy warsztatów.
W jednym przypadku wycinanie kół zakończyło się utratą części projektu. „Polecam wykonywanie kół w projektach
z innych kawałków styropianu niź podstawowa bryła. Nadwozie moźe mieć róźne kształty, ale koła muszą być okrągłe. Inaczej projekt jest śmieszny i nieestetyczny.” – zasugerował Janusz Kaniewski
Gdy juź wszystkie prace przybrały postać 3D przyszedł czas nakładania glinki na styropian. Rozgrzana w piekarniku szara glinka została podzielona pomiędzy zespoły. Po instruktaźu Kaniewskiego kaźdy zespół chwycił za klej i glinkę
i przystąpił do końcowego etapu tworzenia modelu.
„Pamiętajcie, by dobrze weszła pomiędzy drobinki styropianu. Nakładajcie glinkę łopatką. Precyzyjnie. Gdy pokryjecie cały model cienką warstwą glinki nałóźcie jeszcze na nią równą centymetrową warstwę”. – podpowiadał Kaniewski.
Okazało się, źe profilowanie w glince to nie zabawa. „Waźne, by model końcowy był pozbawiony grudek.
Do wygładzania moźna uźyć prawo jazdy. Jest elastyczne i świetnie wygładza powierzchnię, a takźe działa jak ostry noźyk i moźna nim sprawnie i szybko odciąć niedoskonałości modelu”. – radził Kaniewski.
Około 17.30 wszystkie projekty były gotowe. Uczestnicy zrobili sobie pamiątkowe zdjęcie przy czerwonej Mazdzie MX-5 i wraz ze swoimi pracami udali się na pl. Grunwaldzki, gdzie na terenie Gdynia Design Days Janusz Kaniewski omówił wszystkie prace.
Po zakończeniu omawiania na forum przyszedł czas na indywidualne rozmowy uczestników z designerem.
W warsztatach designu samochodowego udział wzięło 19 studentów i absolwentów polskich uczelni plastycznych. Wśród nich dwaj uczestnicy konkursu ZOOM-ZOOM MAZDA DESIGN. Warsztaty zostały zorganizowane
w ramach Gdynia Design Days w Pomorskim Parku Naukowo Technologicznym. Partnerem warsztatów projektowania samochodu była Mazda Motor Poland.
Mazda MX-5 nie tylko inspiruje młodych projektantów, ale przede wszystkim jest dynamiczna w prowadzeniu
i sprawia bardzo duźo przyjemności z jazdy. Mazda MX-5 ma wyjątkową pozycję wśród samochodów sportowych
na rynku i dzięki wyjątkowej popularności na świecie - ponad 870 tys. nabywców - trafiła do Księgi Rekordów
Guinnessa.
W 20-letnim okresie rozwoju Mazda MX-5 przerodziła się w samochód w pełni nowoczesny, ale przy pozostawieniu
nienaruszonych oryginalnych cech pierwowzoru. Model 3. generacji po faceliftingu, wprowadzony został w 2009 r.
Mazda MX-5 nadal jest przystępna cenowo i oszczędna w zuźyciu paliwa, jak na samochód sportowy, zupełnie
jak pierwsza MX-5. W 2006 roku Mazda zaprezentowała model MX-5 Roadster Coupe, w którym zaoferowano elektrycznie składany i rozkładany twardy dach, zachowując równocześnie wyjątkowy charakter roadstera. Dach otwiera się i zamyka w zaledwie 12 sekund - to jeden z najlepszych wyników w klasie – i nie zajmuje cennego miejsca na bagaź.
Janusz Kaniewski - Niezaleźny car designer. Jeden z najbardziej utalentowanych i wszechstronnych designerów młodego pokolenia. Wykładowca w Royal College of Art w Londynie oraz na włoskich uczelniach w Bergamo
i Turynie. Jako pierwszy w Polsce poprowadził warsztaty z projektowania „twarzy samochodu” podczas Gdynia Design Days 2008. Doradza studiom projektowym Mazdy, współpracuje z wielkimi firmami z róźnych branź, w ramach duźych międzynarodowych projektów. Obecnie fascynuje go projektowanie ekskluzywnych mebli oraz butów.
W 2008 roku otrzymał statuetkę Machina Design Award za całokształt twórczości. W rankingu na najbardziej innowacyjnych ludzi w Polsce, opublikowanym przez tygodnik Forbes zajął drugie miejsce.
Uwaźa, źe: „Sztuka designu i jego kwintesencja to przyjemność. Przedmiot ma działać, producentowi przynieść zysk, uźytkownikowi poźytek. Ma być bezpieczny i nieszkodliwy. A jak jeszcze ktoś sie uśmiechnie - to znaczy, źe to dobry design”.
Mazda Motor Poland
busadmin dnia czerwiec 25 2010 06:15:20 - 806 Czytań
·












































