Kierowca zbiegł z miejsca wypadku. Został zatrzymany po kilku godzinach. Jak poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w ZamościuRomuald Starz, Tomasz S. próbował nakłonić swojego kolegę, by tenzeznał, że to on prowadził samochód, kiedy doszło do zdarzenia iżeby wziął na siebie całą odpowiedzialność za spowodowanie wypadku. - Mężczyzna przyznał się do spowodowania wypadku, zaprzecza jednak,by nakłaniał kogokolwiek do składania fałszywych zeznań - dodał Starz. We wtorek prokuratura zamierza wystąpić do sądu z wnioskiem o areszt wobec Tomasza S. Grozi mu do 12 lat więzienia. PAP 2009-04-27 (18:50)
Przeczytaj cały artykuł na moto.wp.pl
busadmin dnia kwiecień 27 2009 21:12:42 - 4323 Czytań
·












































